Ślub Marysi i Maćka

07/28/17

Wszystko zaczęło się od sesji kobiecej wykonywanej dla marki Lady Luna. Poznałam wtedy świeżo upieczoną mamę Anię i jej córeczkę Jankę. Na sesji uchwyciłam wszystko to, co było widoczne gołym okiem: ich miłość, ciepło i naturalność. Marysia, widząc te zdjęcia, stwierdziła, że właśnie tego oczekuje po swoich zdjęciach ślubnych… i tak zostałam ich fotografem 🙂 Ślub Marysi i Maćka odbył się w piękny kwietniowy dzień. Przysięgę złożyli sobie w sanktuarium z niezwykłą historią – Klasztorze Franciszkanów w Wieliczce.  Miejsce jest super fotogeniczne i miałam wrażenie, ze przeniosłam się do Włoch. Notabene, to kraj za którym Marysia szaleje i na weselu musiał znaleźć się kącik z włoskimi przekąskami. Bardzo fajny dzień to był, ale więcej niech już powiedzą same zdjęcia 🙂

Ślub: Klasztor Franciszkanów w Wieliczce

Wesele: Hotel Lenart w Wieliczce

Serdeczności Ania Kopeć_066 (…)

Comments (0)

Sesja Agi i Wojtka na wrocławskim Nadodrzu

07/11/17


Kocham zwykłe zdjęcia. Te, które opowiadają coś o Was, bez specjalnego kombinowania i szalonych pomysłów. Zgodzicie się chyba ze mną, że niewiele jest rzeczy bardziej swobodnych i naturalnych od poranka spędzanego razem. Aga od początku miała właśnie taką wizję naszej sesji. Do tego Wojtek jest marzeniem każdej kobiety, czyli mężczyzną gotującym, i bez problemu odnalazł się w kuchennych klimatach. Przepis na późniejsze zdjęcia ślubne też był dość prosty. Sukienka uszyta przez przyjaciółkę, naturalny makijaż, bukiet z liści i sukulentów i (zdecydowanie niedocenione) wrocławskie Nadodrze. Czego chcieć więcej?

Makijaż i fryzura: Agata Wielocha
Kwiaty: Warsztaty i Kwiaty
kawiarnia: Bistro Narożnik

PS. Uważam, że codzienne jedzenie śniadania razem naprawdę dobrze wpływa na związek. Polecam! To działa nawet, jeśli jesteście zaspani i nie macie ochoty się do nikogo odzywać 🙂


Fotografia ślubna Nadodrze 001 (…)

Comments (0)

Sesja narzeczeńska Martyny i Adama

06/24/17

 

Pamiętacie te pełne słońca letnie popołudnia, gdy leniwie włóczycie się bez celu, pijecie colę z butelki, a czas wydaje się jak z gumy? Właśnie z takim dniem kojarzy mi się moje spotkanie z Martyną i Adamem. Podczas sesji tak wciągnął nas ten bezczas i wspólne rozmowy, że skończyło się szaloną jazdą, żeby zdążyć na autobus. Zapraszam do wspomnień z tego pięknego dnia nad Jeziorem Paprocańskim.

Sesja narzeczeńska Katowice 001 (…)

2 komentarze

Sesja rodzinna z Asią, Grześkiem i spółką

04/27/17

Hej
Poznajcie Asię z Grześkiem oraz ich dwie pociechy: Bruna i Polę. Nasze drogi skrzyżowały się przy okazji sesji zdjęciowej, którą dostali w prezencie od przyjaciółki. W tego typu fotografii najbardziej lubię autentyczność dzieci. Maluchy nic nie udają, wszystkie ich emocje widać od razu na twarzy i ich nastroje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Tak było też w przypadku 2 letniego Bruna. Z małymi dziećmi ciężko cokolwiek zaplanować i zwykle kończy się to tak, że to one dyktują przebieg sesji. Nie da się z tym nic zrobić, możemy się z tym tylko pogodzić! Moja strategia to pozwolić dzieciom być w 100% sobą, a na pewno przy okazji złapię te najlepsze i najprawdziwsze uczucia. Te zdjęcia wyrażają bardzo dużo z tego, co chcę pokazywać na sesjach rodzinnych. Jeśli Wam też jest to bliskie, to bardzo się cieszę 🙂

Sesja rodzinna Wrocław 019
(…)

2 komentarze

Co ubrać na sesję zdjęciową?

04/19/17


Sesja Agaty i Pawła_040

Ratunku, nie mam co na siebie włożyć! Zna to każda z nas, bez względu na rozmiary szafy. Jeśli do tego dochodzi specjalna okazja to mamy kilka godzin z głowy 🙂 Taką okazją są bez wątpienia zdjęcia, które mają być pamiątką na długie lata i często przed sesją zdjęciową dostaję od Was pytania na temat garderoby. Problem niby błahy, ale faktycznie jest to czynnik wpływający na efekt końcowy, więc warto poświęcić mu trochę uwagi.

(…)

Comments (0)

Ślub Madzi i Kuby

02/21/17


Ten dzień był dla mnie świetnym zakończeniem 2016 roku. Kiedy najpierw usłyszałam, że chodzi o 31 grudnia, trochę się zdziwiłam. Ale im dłużej o tym myślałam, tym bardziej byłam przekonana, że to fajny pomysł. Goście mają z głowy odwieczne zmartwienie co zrobić w sylwestra. Do tego co roku będzie można z pompą świętować rocznicę ślubu i nawet najbardziej roztrzepany mąż nie zapomni o takiej dacie. A już na pewno pamiętać będą wszyscy, który byli tego dnia z Magdą i Kubą. To był piękny ślub, a uczucie tej pary widać chyba na każdym zdjęciu. Zanim przejdziemy do zdjęć mam coś dla wszystkich przyszłych par młodych. Poprosiłam Madzię i Kubę o kilka rad dla Was i własne podsumowanie tego dnia. Czytajcie i róbcie notatki!

„Co możemy poradzić? Przede wszystkim, żeby nie bać się nietypowych, zimowych terminów, bo od wszystkich gości usłyszeliśmy, że to super pomysł połączyć ślub z sylwestrem 🙂 Zima jest piękna, cudnie wygląda na zdjęciach, na weselu był niepowtarzalny klimat świąteczno-sylwestrowy, takie wesele na pewno pozostanie w pamięci gości.

Z kobiecego punktu widzenia – warto postawić na swoim względem wyglądu, mogę powiedzieć, że usłyszałam trochę rad na temat tego, jak „powinnam” wyglądać – makijaż musi być mocny! Trzeba się grubo ubrać do kościoła! Kolczyki muszą być wiszące! Włosy upięte tak a tak, suknia trochę za bardzo „księżniczkowa” itd, itp. i cieszę się, że wprowadziłam w życie moją wizję, bo ostatecznie się ludziom podobało (tak przynajmniej mówili…. 🙂 ), nie warto w tak ważnym dniu polegać na cudzej opinii – ja po suknię poszłam sama i sama ją wybrałam, dopiero później poprosiłam koleżanki o zdanie 🙂 Kuba też ma takie zdanie – garnitur wybrał sam i sam się musiał w nim dobrze czuć 🙂
Ogólnie warto się wyluzować, dużo rzeczy załatwiać wcześniej i powoli, żeby nie wpaść w popłoch 🙂
To tyle, co przychodzi nam do głowy, tamten dzień był tak cudowny, że nic byśmy nie zmienili, wszystko poszło lepiej niż się spodziewaliśmy :)” Madzia i Kuba

Ślub: Kościół pw. Miłosierdzia Bożego w Oławie
Wesele i przygotowania: Hotel Jakub Sobieski w Oławie
Muzyka: DJ Jegomość

zimowy ślub 097 (…)

Comments (0)

Sesja ciążowa Ani i Michała

02/13/17

Bardzo się cieszę, że mogę się podzielić z Wami tymi zdjęciami. Tą sesję rodzinną zrobiliśmy w loftowym wnętrzu i industrialnej okolicy. Nie zabrakło graffiti i neonów na podwórku. Obiecuję, że nie będą to typowe zdjęcia brzuszkowe 🙂 Będą za to jak zawsze prawdziwe uczucia i naturalne ujęcia. Między Anią i Michałem jest taka chemia, że naprawdę miałam tu niewiele do roboty!

sesja ciazowa wroclaw 001 (…)

Comments (0)

Jak się nie bać pierwszego tańca?

02/07/17


sesja 028

Taniec to niewątpliwie forma sztuki. Uznaje się, że obok języka mowy stanowi podstawowy sposób na porozumiewanie się ludzi. Ruchy ciała wykonywane w rytmie zgodnym z muzyką to sposób na wypowiedź oraz ekspresję uczuć. Pierwsze dowody na istnienie tańca sięgają 3300 r. p. n. e.! Wyobraźcie sobie te dzikie harce wokół ogniska rozpalonego przed jaskiniom. Susza? Nie ma problemu, taniec deszczu załatwi sprawę! Wojna? Rytualny taniec odstraszy wroga! Obecnie taniec pojawia w wielu filmach, spektaklach. To forma rozrywki oraz kultura. Ale do rzeczy – tradycja mówi: pierwszy taniec weselny zarezerwowany jest dla Państwa Młodych, dają oni w ten sposób sygnał do rozpoczęcia zabawy. Nie łudźcie się, będziecie wnikliwie obserwowani od pierwszej do ostatniej sekundy trwania piosenki. Ponieważ nie każdy czuje się na parkiecie jak John Travolta w „Gorączce sobotniej nocy” warto odpowiednio przygotować się do tego rytuału.

(…)

Comments (0)

Serdeczności – rok 2016

01/12/17

Hej

W końcu na spokojnie przeglądam wszystkie gigabajty zeszłorocznych zdjęć. Jest tyle fajnych, że nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam z nich film. Przed Wami sprawozdanie okresowe za rok 2016! Full screen obowiązkowy 🙂
To najlepsze momenty i emocje, ale też kierunek, w jakim chciałabym się rozwijać w następnych latach. Ciekawe, jak będzie wyglądać to zestawienie za rok…

Serdeczności – rok 2016 from Ania Kopeć on Vimeo.

Comments (0)

Ślub Marty i Mateusza

12/30/16


Dziś chcę Wam pokazać zdjęcia z jesiennego ślubu Marty i Mateusza. Ślub odbył się pod koniec października, ale pogoda była dla Młodych (a przy okazji i dla mnie) wyjątkowo łaskawa. Uczucie tych dwojga i atmosfera sprawiły, że zdjęcia robiły się jakby przy okazji. I mimo, że dla mnie był to już 26 ślub w tym sezonie, czułam się jak na pierwszym. Wesele ze świetną muzyką, jedzeniem i gośćmi (kolejność przypadkowa) będę wspominać bardzo ciepło. Zobaczcie sami, jak było.

Kościół: Parafia rzymskokatolicka pw. Narodzenia NMP, Nowe Kramsko
Wesele: ViaVilla
Video: Video Paka
Zespół: theBEST4
Fryzura i makijaż do sesji: Agata Wielocha

slub-mm-085

(…)

Comments (0)

Balloons theme by
Moargh.de